Wiele osób, które do nas trafiają, sporo już o sobie wie - z rozmów z bliskimi, książek, artykułów, czasem z wcześniejszej terapii, która dobrze zadziałała na konkretny objaw: napięcie, bezsenność, natrętne myśli. Rozumienie przyszło. Zmiana automatycznej reakcji - nie do końca.
„Wiem już, skąd to się bierze. W głowie to rozumiem. Ale w danym momencie i tak reaguję tak samo."
Możliwe, że próbowałeś/aś też coachingu - który dobrze pracuje nad celami, ale nie zawsze sięga do emocjonalnych korzeni. Albo czytałeś/aś o schematach Younga w internecie i rozpoznałeś/aś siebie. Samo rozpoznanie rzadko wystarcza, żeby wzorzec się zmienił.
Terapia schematów została stworzona właśnie dla tej sytuacji - kiedy rozumienie już jest, ale reakcja wciąż wraca automatycznie. Sięga do przekonań i wzorców emocjonalnych ukształtowanych w dzieciństwie, które dorosły umysł rozumie, ale nie zmienia samą wiedzą.